Zdzislaw Olejniczak zdemaskował FOTO-oszusta! Drukuj
Napisany przez Administrator, z 27-09-2018 21:58

 Najprawdopodobniej chciał zabłysnąć i nawet doczekał się chwilowej sławy, ale sprawiedliwość dosięgła go po kilku miesiącach. Znany fotograf przyrodniczy Zdzisław Olejniczak z podmiasteckich Miłocic udowadnia, że młody fotograf z Dretynia, który w maju tego roku chwalił się zdjęciem wilka wykonanym rzekomo w lasach pobliżu jego miejscowości, jest tak naprawdę oszustem. Olejniczak twierdzi, że zdjęcie to, oraz kilka innych opublikowanych przez niego w internecie, zostało wykonane w Zoo Gdańsk Oliwa. Ceniony fotograf poświęcił na te ustalenia trochę czasu, ale efekt jest taki, że młodego fotografa można śmiało nazywać oszustem!
- Jakiś czas temu pewna bardzo wiarygodna gazeta napisała artykuł o wilkach. Dostała zdjęcie od pewnego Roberta, o którym dalej mowa. Otóż ten ktoś mieszka w Słupsku, ale zdjęcie wilka dziwnym trafem i z wielkim szczęściem, z bardzo bliska, zrobił w Dretyniu - napisał Olejniczak. - Ruszyła fala chorych artykułów, a już wtedy nie bardzo uwierzyłem w to zdjęcie, z tak bliska, wilk ani nie zareagował ani nie spojrzał. Dziwny. Zero czujności. Kilka godzin temu ten sam Robert dodał kolejną fotkę na swój profil, i jako zdjęcie w tle, ale na tym zdjęciu już dwa wilki i tytuł “Wilki europejskie w pomorskich lasach”. To zdjęcie już zupełnie podpadało. Podkład, czyli ziemia, roślinność na niej jakaś nie leśna, dziwne zamglenia, dziwne zachowanie wilków i wiele innych cech, zmusiły mnie do węszenia, no i wywęszyłem. Okazało się, ku mojemu (niezdziwieniu), że to kolejne oszustwo. Zdjęcia dodawane przez niego i w artykule okazały się zdjęciami zrobionymi w Zoo Gdańsk Oliwa! I tak oto straszy się ludzi i sieje panikę.

Fotograf kontaktował się z autorem zdjęć wykonanych w zoo. - Po tym jak napisałem, dlaczego dodaje takie zdjęcia, że to oszustwo, zostałem zablokowany i wyśmiany - opowiada. - Jak przedstawiłem kilka dowodów, wtedy gadka się zmieniła, że on nic do gazety nie dawał i się nie zgodził, że gazeta to sama napisała bez jego zgody. Po kolejnych słowach dowiedziałem się, że ta gazeta to szmatławiec i tam wszystko jest kłamstwem. Miałem cicho siedzieć (bo mnie straszą), ale napisałem żeby wszystkich ostrzec i przekonać, że znowu miałem rację, złapałem na kolejnym oszustwie. Będę się czepiał kolejnych bzdur i artykułów wyssanych z palca, mimo że mi się odgrażają. Już tak mam.

Jako Gazeta Miastecka osobiście też czujemy się oszukani przez młodego fotografa. Wiosną tego roku przekonywał nas, że istotnie udało mu się wykonać piękne zdjęcie wilka. Publikacja tej fotografii spotkała się z dwuznaczną reakcją. Z jednej strony ludzie podziwiali piękne zwierzę, ale wielu czytelników zaczęło obawiać się wychodzić do lasu. Można śmiało powiedzieć, że był to początek wzrostu ilości opinii zwolenników odstrzału tych zwierząt. Głupota młodego fotografa mocno przyczyniła się do wzrostu paniki w tzw. wilczej sprawie.

Co na to autor zdjęć? Pełna wersja w Gazecie Miasteckiej z 25.09.




Zacytuj ten artykuł na swojej stronie Drukuj Wyślij email

Komentarze użytkowników (0)

Żaden komentarz nie wystawiony

Dodaj swój komentarz



mXcomment 1.0.4 © 2007-2018 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
 
Zamknij okno