Osiedlowy problem bogactwa. Nie ma kto dzielić kasy! Drukuj
Napisany przez Administrator, z 05-04-2017 19:02

 Radny Tomasz Borowski, podobnie jak inne VIP-y z miasteckiego Osiedla nr 5, nie interesują się życiem tej społeczności. Chociaż mieszkają tu przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, dyrektorzy szkół, prezesi gminnych spółek i lokalni politycy, to jest to “martwy punkt” na mapie Miastka. Życie społeczne nie istnieje, o czym świadczy kuriozalne zebranie mieszkańców osiedla. Obecny był tylko szef zarządu - Włodzimierz Kwasek, który tę funkcję piastuje od 24 lat. Nawet gdyby chciał zrezygnować, to nie ma go kto zastąpić, bo na zebrania nikt nie przychodzi.
Tak jakby przy ulicach takich jak Kujawska, Małopolska, Podhalańska, Śląska, Gen. Maczka i Wielkopolska nikt nie mieszkał! Z powodu braku życia społecznego nie ma kto dzielić pieniędzy, a przez lata kwota w budżecie Osiedla nr 5 urosła do ogromnej sumy 28 tys. zł!



- Mieszka tu ok. 500 osób, a jest dobrze gdy na zebranie przyjedzie kilku mieszkańców. Na ostatnim takim spotkaniu byłem tylko ja i protokolantka - mówi ze smutkiem Włodzimierz Kwasek.

Więcej w Gazecie Miasteckiej z 4.04.


Zacytuj ten artykuł na swojej stronie Drukuj Wyślij email

Komentarze użytkowników (2)
Wystawiony przez mini, z 11-04-2017 10:42,
1. zebranie
Uważam że mało kto wiedział o zebraniu.Zła forma informowania mieszkańców.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez obywatel, z 05-04-2017 22:00,
2. ale problem
jak nie maja chętnych na te kasę, to ja chętnie ja przyjmę. :grin :grin :grin
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Dodaj swój komentarz



mXcomment 1.0.4 © 2007-2018 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
 
Zamknij okno