Prawo ojca. Głuchoniemy Zdzisław Zieliński walczy o swoją córkę Drukuj
Napisany przez Administrator, z 30-01-2017 23:18

 Tata - to jedne z niewielu słów, jeśli nie jedyne, jakie potrafi wypowiedzieć 54-letni Zdzisław Zieliński z Bielska (gm. Koczała). Od urodzenia głuchoniemy, w 2014 roku został ojcem. To wynik romansu z sąsiadką z dołu, która przychodziła do niego na kawę. On samotny, ją znał od dziecka. Dużo młodsza była, a w ciążę zaszła w wieku 23 lat. Zieliński nawet cieszył się z ojcostwa, bo z jedynym synem z pierwszego związku stracił kontakt. Mieszka gdzieś w Katowicach i ma teraz 31 lat. Małą Izabelę Kingę pokochał od pierwszego wejrzenia. Chciał być dla niej prawdziwym ojcem, aby nie odczuła jego niepełnosprawności.
Przez pierwsze miesiące po urodzeniu wszystko dobrze się układało. Regularnie widywał córkę, która mieszka na parterze, w kamienicy przy tartaku Poltarex. Zieliński ma do niej zaledwie kilka kroków. Musi tylko zejść po schodach. Z czasem wszystko jednak się popsuło. Matka dziecka i babcia odcięły Zielińskiego od kontaktów z córką. Mimo sądowego nakazu nie pozwalają mu widywać 2,5-letniej teraz Izy, w każdą środę od godz. 14.00 do 16.00. Zamykają mu drzwi przed nosem. Zdesperowany kupił sobie lepszy telefon, chodzi za nimi i nagrywa rozmowy. Powstała z tego bogata kolekcja, ale póki co nic nie wskórał.
 
 
Reportaż na ten temat w Tygodniku Miasteckim od 31.01.



Piszemy też m.in. o:

- Smogu, który w zimowe dni spowija Miastko. Czy to poważne zagrożenie?

- Wiejskiej “bonanzie” w Wołczy Wielkiej. Alkohol, długi nóż i motocykl WSK…

- Konflikcie Dariusza Jawora z radnym Radosławem Wójtowiczem.

- Skardze na brak darmowej żywności w gminie Trzebielino.

- Mieszkańcu Myślimierza, który oskarża leśników o kradzież drewna.

- Kolejnych perypetiach związanych z konfliktem w fundacji Zielona Nadzieja.

- Konflikcie byłych i obecnych członków Stowarzyszenia “Pomocni dla zwierząt”.

- Podziękowaniach dla Tadeusza Króla za darmowe odśnieżanie.

- Konflikcie radnego Wojciecha Dudy ze starostą Waszkiewiczem. Poszło o… wibrator.

- Procesie Sebastiana H. oskarżonego o uderzenie byłego policjanta.

- Walce o większą dozwoloną prędkość w Zieliniu.

- Sesji Rady Gminy Trzebielino.

- Liście krytycznym wobec wiceburmistrza Białego Boru Jana Batrucha.

- Sarnach zjadających kwiaty na cmentarzu.

- Obszerna relacja z biegu Zimowa Zadyszka, Dniu Babci i Dziadka w stylu PRL w Starkowie i choinkowej zabawie w Zieliniu.

- Ponadto wiele innych wydarzeń, interwencji oraz spraw kulturalnych i sportowych z gmin Miastko, Koczała, Biały Bór i Trzebielino, ogłoszenia drobne, prognoza pogody i felietony.

Zapraszamy



Zacytuj ten artykuł na swojej stronie Drukuj Wyślij email

Komentarze użytkowników (2)
Wystawiony przez mm, z 01-02-2017 16:05,
1. Nie wiem co gorsze...
Nie wiem co gorze - to, że w naszym mieście nic ciekawszego się nie wydarzyło niż tematy z okładki nowego wydania TM, czy to, że się wydarzyło, a Panowie nazywający siebie dziennikarzami tego nie dostrzegli. Tak , czy inaczej na lokalnym rynku prasy LIPA :(
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez melzer, z 31-01-2017 09:46,
2. konflikt
ta gazeta powinna nosić tytuł "konflikt miastecki" a nie "tygodnik"..
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Dodaj swój komentarz



mXcomment 1.0.4 © 2007-2018 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
 
Zamknij okno