14 Listopada 2018
Środa
Imieniny obchodzą:
Agata, Aga, Damian,
Elżbieta, Emil,
Emiliusz, Jozafat,
Józef, Judyta,
Kosma, Laurenty,
Lewin, Serafin,
Ścibor, Ścibora,
Wszerad
Do końca roku zostało 48 dni.
OGŁOSZENIA DROBNE
14.11.2018 20:43
Karton ubranek 74-86
14.11.2018 19:51
Oferty pracy
14.11.2018 19:30
Boiler elektryczny 60 l,,GELMET'',używany stan bdb
14.11.2018 18:21
VW POLO 2000 rok
14.11.2018 17:50
Mieszkanie do wynajęcia w centrum Miastka

>> WSZYSTKIE OGŁOSZENIA
>> DODAJ OGŁOSZENIE

 Uwaga! Publikując w naszym portalu ogłoszenie drobne, zobaczysz je również we wtorkowej Gazecie Miasteckiej!

Menu główne
Strona Główna
Aktualności
Fotogaleria
Ogłoszenia Drobne
Reklama
Kontakt
Księga Gości
Linki
INFORMATOR GMINNY
Informator Miejski
Plan Miastka
Plan Gminy Miastko
Dyżury Aptek
Rozkład PKS
Rozkład PKP
Kamery On-Line
Szokujące informacje na temat działalności pana Jana Ponulaka PDF Drukuj Email
 Oto niektóre wpisy internauty na jednym z portali społecznościowych. 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Ponieważ podczas debaty był bardzo ograniczony czas na pytania poniżej przedstawiam niektóre owoce działalności Pana Jan Ponulaka jako prezesa Sanockiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej (co on robił w Sanoku, przecież on tak kocha Ziemię Miastecką). Otóż nowy burmistrz Sanoka, w związku ze skargami na działalność MOSiR-u, SPGK, Spółki Park Wodny oraz zarządzanego przez Pana Jana P. Sanockiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej zarządził w tych firmach audyt. Audyt w SPGM którego prezesem był Jan P. wykazał:

cytat z Tygodnika Sanockiego z wywiadu z Janem Fuksem audytorem MiG Sanok "szereg istotnych nieprawidłowości w działaniu SPGM";

cytat z wypowiedzi z-cy burmistrza Sanoka Edwarda Olejko “niegospodarność i żerowanie na budżecie miasta”

z wypowiedzi radnych Sanoka na IX i X sesji RM: samowola budowlana przy budowie kolumbarium na cmentarzu w Sanoku, koszty legalizacji tej samowoli budowlanej dla miasta 150000 zł, przy okazji firma, którą do tej pracy wynajął prezes SPGM Pan Jan P. w fakturach za robotę policzyła stawkę robocizny za godzinę na 13 zł, natomiast SPGM we fakturach dla miasta dokonało zmian na 20 zł/ h i tak obciążyło miasto. W 2012 r SPGK a w 2013 r. SPGM zamówiło w poznańskiej firmie opracowania konsultingowe na kwotę 100 000 zł. które do niczego nie były przydatne.

Remont instalacji gazowej w budynku SPGM wyceniło na 33 000 zł, natomiast dwie niezależne firmy wyceniły robotę na 14 600 zł. Pan Jan P. będąc prezesem SPGM zbudował wielopoziomowy garaż w centrum Sanoka, z wypowiedzi radnych RM wynika że inwestycja ta przyniesie dla miasta w ciągu 10 lat 8 500 000 zł strat.

W dniu 29.06.2015 r. Pan Jan P. został za to co powyżej odwołany z funkcji prezesa SPGM. Sprawa trafiła do sądu, gdzie Pan Jan P. najpierw żądał 120 000 zł odszkodowania ale później poszedł z miastem na ugodę za kwotę 18 000 zł + 3000 kosztów sądowych, było to również związane z przejściem Pana Jana P. na emeryturę.

Pan Jan P. kandyduje na burmistrza Miastka, tylko po tym co znalazłem w internecie z działalności tego Pana w Sanoku zastanawiam się czy Miastka będzie stać na takiego "fachowca". Chciałbym również, żeby mieszkańcy Miastka zastanowili się nad tym wyborem, żebyśmy po wyborach nie obudzili się z "ręką w nocniku". Poza tym Pan Jan Ponulak, w odpowiedzi na moje pytanie, mówił coś o audycie na potrzeby polityczne, że też zawsze jak wychodzi złe gospodarowanie funduszami publicznymi to przeważnie osoby temu winne bredzą coś o polityce o zemście politycznej, a na tym wszystkim tracą ludzie płacący podatki

Szanowny Panie to Pan Ponulak wystąpił do sądu przeciwko SPGM, i zarządał 120 000 zł i przywrócenia do pracy, natomiast później w sądzie odpuścił - pytanie dlaczego? Poza tym Pan Ponulak w odpowiedzi na moje pytanie powiedział, że audyt był w 4 spółkach miejskich i rzeczywiście audyt był w MOSiR - dyrektor zwolniony dyscyplinarnie, w SPGK - prezes zwolniony, SPGM - prezes Ponulak zwolniony oraz w Parku Wodnym Sanok - spółka nie wybudowała basenów a przyniosła 262 000 zł strat a więc ją zlikwidowano. Tylko, że Pan Ponulak zapomniał dopowiedzieć, że oprócz prezesowania SPGM od 25.11.2013 r., był również w radach nadzorczych SPGK (KRS 0000118475) od 20.07.2012r i Parku Wodnym Sanok (KRS 0000326845) od 11.09.2012 r. Jak Pan widzi przypadek sprawił, że w 3 na 4 firmy w których audyt stwierdził nieprawidłowości przewija się nazwisko Pana Ponulaka.

Proszę Pana w tym audycie oprócz spraw niegospodarności (bo spółki przyniosły straty to są fakty) są jeszcze sprawy wykorzystywania jakiegoś garażu za 30 zł/ mc, gdzie w Sanoku tyle kosztuje chyba godzina w centrum itp. A wie Pan skąd to się wzięło, to mój wniosek, w czasie gdy Pan Ponulak był prezesem SPGM oraz zasiadał w zarządzie SPGK i Park Wodny Sanok był jednocześnie szefem Wydziału Osób Niepełnosprawnych Miasta Stołecznego Warszawy. Z Sanoka do Warszawy to nie jak z Miastka do Łodzieży, i czegoś się nie dopilnowało. Ja osobiście do tego Pana nic nie mam, nie kandyduję, nie należę do żadnej partii, wczoraj widziałem go po raz pierwszy na żywo, ale proszę Pana po tym co się dowiedziałem o jego działalności w Sanoku, mam uzasadnione obawy o miasto z którym jestem związany (z przerwą na pracę) od 1968 r., i nie po to z żoną wróciliśmy po 30 latach do miejsca naszej młodości, gdzie zresztą mieszka nasza najbliższa rodzina, żeby zaufać człowiekowi, któremu wytknięto niegospodarność w zarządzaniu spółką miejską. Jak sam Pan Ponulak stwierdził w czasie debaty w SPGM pracowało o ile pamiętam 35 osób, skoro tam sobie nie dał rady, to co mówić o zarządzani ok. 20 tys. gminą. Z tego co słyszałem to Pan Ponulak jest świetnym prezesem Startu Miastko i może lepiej niech tak pozostanie, niech każdy robi to co lubi i to co mu wychodzi bez szkody dla innych.

Cytat z Tygodnika Sanockiego, burmistrz Tadeusz Pióro "Odnośnie odszkodowania dla prezesa Ponulaka: wystąpił on z pozwem o wypłatę 120 tys. zł odszkodowania  i  przywrócenie do pracy na stanowisku prezesa SPGM. W postępowaniu sądowym SPGM nie zgodziło się na tak wygórowane warunki i powód stopniowo odstępował od swoich żądań, a szczególnie od przywrócenia do pracy. Ostatecznie, ze względu na nabycie przez niego uprawnień emerytalnych, zawarto  ugodę o wypłatę odprawy przedemerytalnej  w wysokości półtorakrotnych poborów w kwocie 18 tys. zł, a nie trzykrotności poborów, jak wynikało z umowy. Koszty tzw. zastępstw sądowych wynosiły około 3 tys. zł. " - niech Pan znajdzie sobie odpowiedź.

Na pewno w zgodzie rozstanie Pana Jana P. z SPGM nie nastąpiło, ponieważ nowy prezes skarżył się w lokalnych mediach, że nie miał od kogo przejąć firmy. Te nieprawidłowości były prawdopodobnie pokłosiem, jak już wczoraj napisałem, ciągnięcia wielu srok za ogon na raz, vide szef wydziału w w-wie i trzy spółki miejskie w Sanoku, dlatego tego nie ogarnął. Ale jak to mówią w wojsku dowódca odpowiada za wszystko i nie ma żadnego tłumaczenia. Zresztą kiedy nasz kandydat był w-ce prezesem w Prudnickich Zakładach obuwia PRIMUS S.Z.o.o (KRS 0000022446) zakład też był w upadłości. Te wszystkie informacje znajdują się w sieci, trzeba tylko trochę pogrzebać. Jeżeli ktoś ma na plakacie napisane, o ile dobrze pamiętam, że był prezesem wielu spółek z.o.o, to ja, żeby na tego Pana zagłosować, powiedziałem sprawdzam no i wyszło co wyszło, zobaczyłem wywiad w lokalnej TV z Sanoka z Burmistrzem, i zastanowiło mnie co Pan kandydat robił w Sanoku bo nigdzie się tym nie chwalił. Poza tym czytałem gdzieś wpis jednego pana , który napisał, że gdy nasz kandydat abdykował z funkcji burmistrza Miastka w 2002 roku, to pozmieniał i wyłączył telefony, może ten pan znał Pana kandydata i ma o to do niego pretensje, jeżeli to prawda, to byłoby trochę dziwne tak się odciąć od znajomych - ale to Jego osobista sprawa, jednak wg mnie jako o człowieku coś świadczy.

Tadeusz Głowiński

ARTYKUŁ SPONSOROWANY


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Copyright © 2004-2018 MIASTKO24.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i wykorzystanie w całości lub we fragmentach bez pozwolenia zabronione.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń drobnych i komentarzy Internautów.



stat4u