Strona Główna arrow Aktualności arrow Drogo jak w... szpitalu. 3000 zł za dobę!
17 Października 2017
Wtorek
Imieniny obchodzą:
Lucyna, Małgorzata,
Marian, Sulisława,
Wiktor, Wiktoriusz
Do końca roku zostało 76 dni.
OGŁOSZENIA DROBNE
16.10.2017 12:25
sprzedam lodówko-zamrażarke
16.10.2017 12:36
metalowy kosz na śmieci lub popiół
16.10.2017 11:01
kuchnia elektryczna do zabudowy
16.10.2017 10:54
kuchnia elektryczna
16.10.2017 10:49
szafa ubraniowa 200x100x60cm

>> WSZYSTKIE OGŁOSZENIA
>> DODAJ OGŁOSZENIE

 Uwaga! Publikując w naszym portalu ogłoszenie drobne, zobaczysz je również we wtorkowej Gazecie Miasteckiej!

Menu główne
Strona Główna
Aktualności
Fotogaleria
Ogłoszenia Drobne
Reklama
Kontakt
Księga Gości
Linki
INFORMATOR GMINNY
Informator Miejski
Plan Miastka
Plan Gminy Miastko
Dyżury Aptek
Rozkład PKS
Rozkład PKP
Kamery On-Line
Drogo jak w... szpitalu. 3000 zł za dobę! PDF Drukuj Email
Napisany przez Administrator, z 22-02-2017 11:36

 Pochodząca z Dretynia, a mieszkająca w angielskim Leeds, modelka Monika Janneh-Adamik nie jest zadowolona z tego, co ją spotkało w miasteckim szpitalu. Udała się tam z chorym dzieckiem, zapłaciła dwa razy po 75 zł, a miała zapłacić jeszcze ok. 3000 zł za hospitalizację, więc… wróciła z dzieckiem do domu. Wszystko z powodu braku potwierdzenia ubezpieczenia. Adamik twierdzi, że szpital niesłusznie pobrał podwójną opłatę.
- Nie chodzi o sam fakt zapłaty, bo jak trzeba to trzeba, ale chyba powinno być tak, że jedna wizyta to jedna opłata? - mówi Zdzisław Adamik, ojciec pani Moniki.



Młoda matka do szpitala udała się w poniedziałek 13 lutego. Jej syn Omar miał objawy zatrucia pokarmowego. Mogło dojść do odwodnienia.

- Trafiłam najpierw na izbę przyjęć, gdzie za konsultację z lekarzem zapłaciłam 75 zł. Rozumiem to, bo mieszkam w Anglii i zapomniałam wziąć ze sobą kartę potwierdzającą ubezpieczenie, ale nie o to chodzi. Z izby przyjęć skierowano mnie na oddział dziecięcy, gdzie znowu za poradę lekarską skasowano mnie 75 zł. Powiedziano też, że jeżeli chcę zostać z synem, to z wszystkimi wynikami, kroplówką itd. zapłacę ok. 3000 zł - opowiada Monika Janneh-Adamik.

Reportaż na ten temat w Gazecie Miasteckiej z 21.02.


Zacytuj ten artykuł na swojej stronie Drukuj Wyślij email

Komentarze użytkowników (8)
Wystawiony przez qwerty, z 26-02-2017 22:02,
1. qwerty
To teraz chciałbym zobaczyć was w takiej sytuacji, kiedy to jesteście za granicą na wakacjach (ta jasne, już bo) i nagle łapiecie choróbsko, przez które musicie udać się do szpitala w obcym kraju. Rachunek dostajecie w Ź i macie przesrane. I jestem ciekaw, ilu z was ubezpiecza się prywatnie i na jakich zasadach, jakie przywileje itd..  
Nie pozdrawiam.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...
» Zobacz wszystkie 2 odpowiedzi

Wystawiony przez Kapsel, z 24-02-2017 22:30,
2. dziwne
Chwila,chwila,mam rozumieć że ta Pani przyjechała z GB do PL na leczenie dziecka muzułmanina ? Coś się chyba komuś poprzestawiało w główce !?
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...
» Zobacz wszystkie 1 odpowiedzi

Wystawiony przez Aj, z 23-02-2017 10:01,
3. Blad lekarza
Boze to nie chodzi o pieniadze tu chodzi tez oto ze jeden lekarz badal malego nic nie stwierdzil drugi I stwierdzil szmery w serduszku ciekawe czy po takiej konsultacji byscie zostawili swoje dzieco jak czytacie artykul to ze zrozumieniem
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...
» Zobacz wszystkie 1 odpowiedzi

Wystawiony przez jan, z 22-02-2017 21:10,
4. Modelka z Angli
Modelka i nie ma 3000 tysiecy i jeszcze z angli liczy sie zdrowie dziecka a nie kassa.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...
» Zobacz wszystkie 1 odpowiedzi

Wystawiony przez Darmowa opieka medyczna, z 22-02-2017 19:38,
5. Darmowa opieka medyczna
Dzieci mają w pl darmowa opiekę medyczna nawet bez ubezpieczenia
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...
» Zobacz wszystkie 1 odpowiedzi

Wystawiony przez Mateusz, z 22-02-2017 18:28,
6. O bardzo dobrze
Trzeba bylo wziąść ta karte. Albo zapłacić. Trzeba tam siedzieć i się leczyć A nie z pieniędzy podatników naszych. Taka światowa niech płaci. He
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...
» Zobacz wszystkie 1 odpowiedzi

Wystawiony przez ijkl, z 22-02-2017 17:56,
7. niewiedza drogo kosztuje
Takie są procedury, że małe dziecko z izby przyjęć musi być skierowane na dodatkową konsulatcję na oddział pediatryczny, a każda porada koszuje. Gdyby ta pani korzystała z usług 2 mechaników samochodowych, to dziwiłaby się, że każdemu musiała zapłacić osobno? Poza tym, skoro jest ubezpieczona w Anglii, to może tam się ubiegać o zwrot poniesionych kosztów.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Wystawiony przez gal, z 22-02-2017 15:41,
8. Coś mi tu nie gra
Jak zapomniała karty, bierze fakturę na ubezpieczyciela i pokrywa to. Po drugie często wystarczy zadzwonić do ubezpieczyciela by dostać swój numer. Coś tu się nie zgadza.
 
» Poinformuj administratora o tym komentarzu
» Odpowiedz na komentarz...

Dodaj swój komentarz



mXcomment 1.0.4 © 2007-2017 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Copyright © 2004-2017 MIASTKO24.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i wykorzystanie w całości lub we fragmentach bez pozwolenia zabronione.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń drobnych i komentarzy Internautów.



stat4u